Dobry lektor Cię zainspiruje!

Któregoś wieczora sięgnęłam do albumu ze zdjęciami, jeszcze z czasów szkoły. Na jednej z fotografii widniała postać pani Nowakowskiej – nauczycielki języka rosyjskiego, sztywno wyprostowanej między ławkami uczniów, wśród których siedziała mała niepozorna blondyneczka – Ania:) Wspomnienie o pani Nowakowskiej – lub jak ją wtedy przezywaliśmy „ucilki” (pl. belfer), wywołuje we mnie poczucie całkowitej rezygnacji.

Nudne, sztampowe tematy zajęć, przerabianie tekstów wyłącznie z podręcznika i zero entuzjazmu związanego z przekazywaniem wiedzy, to tylko niektóre skojarzenia związane z jej zajęciami. Najgorsze było poczucie wyższości nauczycielki, która na każdym kroku starała się pokazać, że to ona ma przecież największą wiedzę i umiejętności. Efekt był taki, że wszyscy wyjątkowo jej nie lubiliśmy, a ja osobiście  po dziś dzień nie mam chęci kontynuowania nauki rosyjskiego. A szkoda, bo jego znajomość wielokrotnie przydałaby mi się podczas spotkań służbowych z kontrahentami ze Wschodu.

Obserwując czasem lektorów z Centrum Językowego dla Dorosłych Atrius nie mogę się nadziwić ich niewyczerpanym pokładom dobrej energii i niegasnącemu entuzjazmowi podczas nieraz ciężkich zmagań się z różnymi humorami swoich słuchaczy. Podobno w procesie przekazywania wiedzy nauczyciel ma tak naprawdę zaledwie 20 minut, by wykorzystać największe skupienie uwagi uczniów. I mój lektor naprawdę to potrafi! Nie tylko prowadzi zajęcia niesztampowo, wykorzystując do tego celu wszelkie pomoce wizualne, ale również stymuluje nasze szare komórki doskonale operując swoim ciepłym głosem. Co ważne, wszystkich traktuje po partnersku, dokładnie tłumaczy każdą niejasność i pozytywnie motywuje do bardziej intensywnej nauki. Najwyraźniej przyświeca mu idea, nieznana Pani Nowakowskiej: „Otwierając dorosłe umysły, nie przeciążaj ich. Włóż tam tylko iskrę”.

Anna.

Leave a Reply

Your email address will not be published.