podróże językowe

Owies, podroby i wrzosowe wzgórza

Szkocja to kraina wzbudzająca zachwyt od pierwszego wejrzenia. Rozległe wrzosowiska, zielone wzgórza i chmury, które w północnej części Wielkiej Brytanii są niesamowicie nisko zawieszone – tworzą krajobraz, który zapada w pamięci na długi czas. Szkocja to uczta dla oka, ale czy również dla naszego podniebienia?

Przysłowie plemienia Suahili „Grube ryby łapie się na duże haczyki” nabiera  tutaj szerszego znaczenia. Północni sąsiedzi  anglików uwielbiają ryby i owoce morza. Można nawet powiedzieć, że jedzą je od rana do wieczora. Dodatkowo wody u wybrzeży  Szkocji pełne są nie tylko ryb, ale i krewetek, langustynek, małż czy kalmarów. Rybołówstwo jest bardzo ważnym elementem tamtejszej gospodarki,  co jest spowodowane  bliskością akwenu Morza Północnego, większymi zasobami siły roboczej oraz lepszą lokalizacją portów.

Kuchnia szkocka ma oczywiście silne koneksje z kuchnią angielską. Jest ona jednak bardziej treściwa ze względu na nieco chłodniejszy klimat. W artykule Nie tylko English Breakfast możemy zobaczyć, że dania jednogarnkowe, z natury bardziej kaloryczne, są symbolem raczej północnej Anglii. Kuchnia od zawsze związana była z położeniem geograficzny, które mocno determinowało jej kształt. Dlatego jeśli chodzi o szkocką „kartę dań” jest ona obfita w tłuszcze oraz owies, który jest jednym z głównych składników kuchni spod znaku kiltu i kobzy.

Tradycyjne śniadanie w Szkocji nie odbiega znacząco od klasycznego English Breakfast. Oczywiście dumni Szkoci, nigdy nie zgodziliby się z tym osądem, a tym bardziej z nazewnictwem zapożyczonym od południowych sąsiadów. W tradycyjnym Full Scottish Breakfast do jajek, kiełbasek, bekonu i fasoli w sosie, dodaje się również Black Pudding  (więcej o tej potrawie tutaj) oraz słodkie bułeczki czyli Scones (tutaj przepis na klasyczne Scones od Jamiego Oliviera). Pamiętajmy również, że Szkocja to kraina owsem płynąca, więc na szkockich stołach podczas śniadania króluje również owsianka (porridge).  W wersji tradycyjnej je się ją oczywiście na całym świecie, natomiast skirlie, czyli owsianka z dodatkiem cebuli to już typowo szkocki „przysmak” 😉

blog językowy

Jak już wspominaliśmy Szkocja to zimniejszych region Wysp Brytyjskich, dlatego oprócz kaloryczności, sztandarowe szkockie dania, podawane są na ciepło. Wśród tych najbardziej rozgrzewających prym wiodą gęste zupy. Jedną z nich jest Cullen Skink, czyli zupa na bazie narodowej ryby szkockiej czyli łupacza (haddock) podawana z ciemnych pieczywem. Do zupy dodaje się również ziemniaki, cebulę i mleko, a w celu jej zagęszczenia również mąkę owsianą i śmietanę.  Cullen Skink pochodzi z miasta Cullen, ale jest ona również bardzo popularna w innych regionach kraju.

Jednak najbardziej kojarzoną ze Szkocją potrawą jest słynny Haggis. Potrawa ta jest bardzo kontrowersyjna dla podniebień wielu osób. Haggis to nic innego jak owcze podroby połączone ze sobą w bardzo zmyślny sposób.  Owcze wątroby, serca i płuca miesza się z cebulą, mąką owsianą i roztopionym owczym tłuszczem.  Po odpowiednim przyprawieniu wszystko wsadza się do owczego żołądka, zaszywa i dusi się pod przykryciem około trzech godzin. Tradycyjnie podaje się go z tłuczonymi ziemniakami oraz puree z rzepy, natomiast w większości barów serwowany jest po prostu z frytkami. Jeśli jesteś zainteresowany dokładnym przepisem na Haggis zapraszamy tutaj.

Oprócz wcześniej  wspomnianych Scones, szkocka kuchnia ma w swoim repertuarze jeszcze kilka regionalnych deserów. Jednym z nich ciastka Shortbread, czyli kruche ciasto składające się zaledwie z trzech podstawowych składników – masła, mąki owsianej i cukru. W 2006 ten prosty w przyrządzeniu deser został wybrany na wizytówkę Wielkiej Brytanii w Café Europe podczas austriackiej prezydencji Unii Europejskiej.

W następnym odcinku naszej serii artykułów o kuchni brytyjskiej będziecie mogli przeczytać o tym co je się w najmniejszej części składowej Zjednoczonego Królestwa, czyli Walii. Zapraszamy!

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.